ul. Dąbrowszczaków 39, I p.
10-542 Olsztyn (mapa)

+48 89 527 63 73
+48 504 914 186

PL FR
CPF Olsztyn
moustache

Afera naszyjnikowa, czyli oszustwo, którego ofiarą padła Maria Antonina.

Kategoria: Centrum Polsko-FrancuskieFrancjaGastronomiaHistoriaKulturaLiteraturaModaNauka języka 18 lipca 2022

”Królowa deficyt”, to jeden z wielu przydomków, który został nadany ostatniej królowej Francji przed Wielką Rewolucją Francuską. Utrzymywanie dworu w pałacu królewskim w Wersalu było ogromnym wydatkiem dla budżetu królestwa, co budziło gniew opinii publicznej, zwłaszcza negatywnie odbierane były modowe kaprysy Marii Antoniny, ale czy jedna osoba byłaby w stanie wyczyścić królewskie skarbce? Oczywiście, sumy te były przesadzone, a w czasach kryzysu na pewno trzeba było je przeznaczyć na inne cele, ale bezpośrednio nie zagrażały one stabilności państwa, zwłaszcza w początkowych fazach panowania, gdzie sytuacja ekonomiczna w kraju była pod kontrolą. Mimo wszystko w 1793 „Austriaczka” zostanie ścięta, prawie nikt nie będzie zasmucony wieścią, że królowa nie żyje, a cała ta nienawiść zaczęła się po tak zwanej „aferze naszyjnikowej”, która była zwykłym oszustwem wymierzonym w autorytet królowej.


Przedmiotem oszustwa był naszyjnik, zamówiony jeszcze przez Ludwika XV u dwóch jubilerów niemieckich, jako prezent dla swojej kurtyzany Madame du Barry. Zrobiony z diamentów, wart był kolosalną cenę 1 600 000 liwrów (2 048 000€), nie został zakupiony przez króla, gdyż zmarł on w międzyczasie. Madame du Barry została odesłana z dworu, a oferta zakupu została przedstawiona jego następcy, Ludwikowi XVI, który nie zamierzał go zakupić dla swojej małżonki, ponieważ cena była zbyt wysoka. 

Główne nazwiska zamieszne w całą tę sprawę to: Joanna de Saint-Rémy, znana jako hrabina de la Motte oraz kardynał de Rohan. Hrabina wywodziła się z dawnej linii królewskiej rodu Walezjuszów, ale nie posiadała majątku, mimo wszystko Kardynał, który bardzo chciał uzyskać względy królowej, uległ manipulacji tejże hrabiny, która stała za całą intrygą. Hrabina de la Motte zwróciła się do kardynała o nabycie naszyjnika w imieniu królowej. Według jej kłamstw królowa chciała wejść w jego posiadanie, ale król nie wyraził zgody, dlatego też zwróciła się do osoby duchownej na wysokim stanowisku, które wówczas w społeczeństwie cieszyły się ogromnym szacunkiem. Ucieszony kardynał namówił jubilerów na wydanie naszyjnika i płatność w kilku ratach, lecz naszyjnik nigdy nie został doręczony królowej.


Kiedy pierwsza płatność nie dotarła do jubilerów, Ci zwrócili się listownie do Marii Antoniny, ale ta nie wiedząc, o co chodzi, zignorowała list. Król został poinformowany o całej sytuacji i w trakcie celebracji Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Wersalu oskarżył kardynała o wzięcie udziału w spisku, ten próbował się wytłumaczyć, ale początkowo nikt mu nie uwierzył, jednakże, w trakcie procesu prawda wyszła na jaw; na umowie, na której rzekomo znajdował się podpis Marii Antoniny widniało Marie Antoinette de France, ale królowa w dokumentach podpisywała się jako Marie Antoinette  (w specjalnych dokumentach Marie Antoinette de Lorraine lub d’Autriche). Po procesie kardynał został uniewinniony, lecz zanim doszło do aresztowania hrabiny de la Motte udało się jej sprzedać naszyjnik po wcześniejszym rozdrobnieniu go na małe diamenty. Została ona wychłostana i uwięziona, a na jej skórze wypalono literkę V od słowa voleuse (fr.złodziejka). Po kilku latach uda się jej zbiec do Londynu, gdzie umrze. 

Maria Antonina była niewinna, lecz jej autorytet został mocno nadszarpnięty i od tego momentu wszyscy zaczną przyglądać się ekstrawaganckiemu życiu królowej. Wysoki odsetek społeczeństwa nie wierzył w niewinność królowej, a cała sytuacja stała się inspiracją dla artystów, którzy tworzyli różnego rodzaju satyry o Marii Antoninie.

Centrum Polsko-Francuskie Olsztyn

Autor: Piotr Wójcicki

2021. Centrum Polsko-Francuskiego Côtes d'Armor Warmia i Mazury w Olsztynie. Wszystkie prawa zastrzeżone.